Oczyszczanie organizmu


Wpadła mi ostatnio w oko książka – „Jak oczyścić organizm w 2 dni”, która zainspirowała mnie do napisania nieco również w tym temacie.

Na samym początku – nie da się oczyścić organizmu w jeden, dwa lub trzy dni. Owszem, można jeść „bardzo zdrowe rzeczy” i może nawet (jak nie zjemy kolacji) będziemy się czuli lepiej, ale – przykro mi to stwierdzić – w 2 dni to nawet nie zdołamy sobie oczyścić jelit, a co dopiero organizm.

Kuracja oczyszczająca powinna trwać 7 dni – dopiero po takim okresie możemy powiedzieć, że udało się nam coś uzyskać. Dla tych, którzy właśnie się przerazili – nie znaczy to, że przez 7 dni nic się nie je, jednak trzeba sporo się natrudzić żeby organizm nieco oczyścić. Proporcjonalnie do zatrucia, zresztą.

Najgorsza przy odtruwaniu jest psychika. Już w drugim dniu jedzenia kiełków chodzi za nami ciastko. Takie pyszne, z wisienką na górze. W trzecim dniu nie potrafimy przejść koło piekarni. W siódmym dniu (zwłaszcza głodówki) ukradkiem, po nocy, żujemy gumolit w kuchni. Psychicznie, bo fizycznie nic nam nie jest.

Od razu mogę powiedzieć – człowiek POtrAFI żyć bez jedzenia „nawet” przez 5-7 dni. Prawdziwa głodówka trwa 21 dni… (spotkałem pewną panią, która twierdziła, że jak się nie je przez 1 dzień to trzeba na ten dzień iść do szpitala na kroplówkę, bo można umrzeć). I nie umrze – jestem tego żywym świadkiem. Co lepsze – o wiele lepiej się czuje.

Sposobów oczyszczania jest wiele. Ogólnie można je podzielić na:
głodówki częściowe (diety)
diety jednoskładnikowe
głodówki zupełne

Ogólnie chodzi o to, aby ograniczyć dostarczanie toksyn do organizmu. Ale to nie jest oczyszczeniem. Celem jest usunięcie toksyn z organizmu, a to jest najłatwiejsze podczas głodówki.

Głodówka, pomimo swojego strasznego brzmienia nie jest taka straszna. Są osoby, które głodówką leczą różnego rodzaju dolegliwości, nawet raka.